|
Kotka którą posiadam Cleo of Nilfgaard jest koloru liliowego (Bri c) urodziła się 15 listopada 2002 roku, w jednej z najbardziej utytułowanych hodowli w Polsce. Jej ojcem był piękny liliowy kocur (Bri c) Champion Europy o imieniu Malibu Luthien*Pl, a matką, liliowa szylkretka (Bri j), Eurochampionka Exquisite of Alamanon* UA. Bezkonkurencyjna na wszystkich wystawach.
Cleo już na pierwszej wystawie w wieku 10 m-cy zdobyła najlepszą lokatę, a na podstawie certyfikatów z następnych kolejnych wystaw uzyskała tytuł Interchampiona. Obecnie brakuje jej dwóch wystaw zagranicznych do uzyskania następnego tytułu. W marcu 2008 roku na XVI Międzynarodowej Wystawie Kotów Rasowych Cleo uzyskała kolejny certyfikat.
Moją kotkę wybrałem ze względu na piękne liliowe umaszczenie oraz przemiły charakter. Po kilkudniowej adaptacji w nowych warunkach Cleo, zapoznała się z psem 12 letnim norweskim elghundem i 5 letnią suką tej rasy. Zwierzęta bardzo szybko się porozumiały, a psy "zrozumiały", że kotka jest nowym członkiem rodziny i całkowicie ją zaakceptowały.
Cleo szybko dorastała, stając się ulubionym pupilem rodziny i obiektem zachwytu wielu znajomych. Od samego początku zabierałem ją wszędzie, aby przyzwyczajała się do zmiany otoczenia i nowych ludzi. Wyjazdy w plener stanowią dla niej ogromną atrakcję, całymi godzinami potrafi chodzić po ogrodzie, wspina się na drzewa w pogoni za ptakami, lub czatuje w krzakach polując na wróble. Pewnego dnia upolowała jednego wróbla i przyniosła do domu. Bez problemu dała sobie odebrać i wypuścić zdobycz, której absolutnie nie uszkodziła. Podstawowym pokarmem przez cały okres wychowu kotki, aż do osiągnięcia dojrzałości była sucha karma Royal, Jams dla kociąt do 12 m-c życia, oraz okazjonalnie Bosh lub Hills, zastąpione potem suchą karmą dla dorosłych kotów oraz surowe mięso wołowe, surowa pierś z kurczaka, surowe filety z mintaja (wszystkie te surowe produkty należy podawać po przemrożeniu), a także okazjonalnie serca drobiowe gotowane i surowe oraz gotowana kurza wątróbka . Stałym dodatkiem do karmy były witaminy firmy Beaphar podawane raz dziennie, wapń oraz pasta na odkłaczanie. W menu znajdował się także jogurt naturalny, oraz kaszka mleczno ryżowa dla niemowląt. Sucha karma znajdowała się cały czas w misce, ponieważ kotka nie miała tendencji objadania się na zapas, tylko zjadała często niewielkie ilości pokarmu. W kwietniu Cleo została pokryta pięknym niebieskim kocurem o imieniu Angelo będącym Eurochampionem w swojej rasie.
W nocy 12 czerwca 2004 roku urodziły się cztery kocięta. Trzy niebieskie kocurki i jedna liliowa kotka. Wszystkie otrzymały imiona zaczynające się na literę A. I tak w kolejności narodzin: najstarszy był Apis, Atol, Amor i liliowa koteczka Aisha, która urodziła się ostatnia. Cleo była idealną matką , a kocięta rozwijały się doskonale. W wieku trzech miesięcy w Warszawie na międzynarodowej wystawie uzyskały tytuł najlepszego miotu i otrzymały nominację. Wszystkie kocięta znalazły nowe domy, a dzięki uprzejmości ich właścicieli mogę śledzić ich dalszy rozwój.
W kwietniu 2005 roku Cleo została skojarzona z pięknym liliowym kocurem Apollo de Gentiana mieszkajacym w jednej z najlepszych warszawskich hodowli o nazwie Nilfgaard.
Dnia 3-go lipca 2005 roku Cleo urodziła pięć kociąt. Kotkę i kocurka liliowego oraz, co było ogromną niespodzianką: trzy liliowe colorpointy dwa kocurki i jedną koteczkę wszystkie były bardzo żywotne i miały wyrównaną wagę.
Kocięta otrzymały imiona na literę B i tak liiowa Bastet, liliowy Birkin, colorpoint Basti, colorpoint Brylant i ostatni kocurek coporpoint Beryl.
Następnym partnerem Cleo został IC Carlitto z Hodowli Leśne Ranczo. Carlitto jest pieknym Liliowym kocurem owspaniałym futrze i niepowartarzalnych złotych oczach. Mamy nadzieję, że kocięta odziedziczą po nim te wspaniałe cechy. Z tego kojarzenia 30 września urodziło się pięć liliowych kociąt: dwie kotki Całka i Cynia, oraz trzy kocurki: Celik, Cekin i Cyryl. Kocięta pod koniec grudnia trafiły do nowych domków.
W czerwcu 2009 roku do hodowli przybyła nowa koteczka. Jest nią śliczna niebieska Kliwia z Hodowli Z M7.
Kliwia urodziła się 9.03.2009 roku, jej ojcem jest niebieski kocur BRIa Ulrich Chien Chat Et Moi BRIc, a matką niebieska kotka Baja Z M7. Kliwia od początku podbiła serca domowników, a jak na brytyjczyka jest bardzo ruchliwa i wchodzi dosłownie wszędzie, wszystko ją ciekawi, także apetyt ma niespożyty i potrafi ściagnąć kotlet z patelni. Zawsze wita przychodzące do domu osoby i wtedy cały czas pomrukuje. Świetnie dogaduje się z Cleo, która na początku dość chłodno ją przyjęła, a teraz nawet czasami razem się bawią. Od samego początku zaprzyjaźniła się z suczką border collie, z którą uwielbia się bawić i korzystać z jej posłania.
Serdecznie zapraszam chętnych do obejrzenia zdjęć w fotogalerii w celu bliższego zapoznania się ze wspaniałymi kotami rasy brytyjskiej, a zainteresowanych poradami hodowlanymi i posiadaniem kota tej rasy proszę o kontakt telefoniczny lub e-mail. Chętnie służę pomocą w wyborze kociąt, a także oczekuję dalszego kontaktu z ich nowymi właścicielami w celu wymiany doświadczeń i obserwacji oraz śledzenia ich dalszych losów. |
Jej ojcem był piękny liliowy kocur (Bri c) Champion Europy o imieniu Malibu Luthien*Pl, a matką, liliowa szylkretka (Bri j), Eurochampionka Exquisite of Alamanon* UA. Bezkonkurencyjna na wszystkich wystawach.
Cleo już na pierwszej wystawie w wieku 10 m-cy zdobyła najlepszą lokatę, a na podstawie certyfikatów z następnych kolejnych wystaw uzyskała tytuł Interchampiona. Obecnie brakuje jej dwóch wystaw zagranicznych do uzyskania następnego tytułu. W marcu 2008 roku na XVI Międzynarodowej Wystawie Kotów Rasowych Cleo uzyskała kolejny certyfikat.
Moją kotkę wybrałem ze względu na piękne liliowe umaszczenie oraz przemiły charakter. Po kilkudniowej adaptacji w nowych warunkach Cleo, zapoznała się z psem 12 letnim norweskim elghundem i 5 letnią suką tej rasy. Zwierzęta bardzo szybko się porozumiały, a psy "zrozumiały", że kotka jest nowym członkiem rodziny i całkowicie ją zaakceptowały.

